Rypard Ramoneska z frędzlami – Styl czy kicz?

Odwiedziłem ostatnio swój ulubiony sklep motocyklowy i w oczy rzuciła mi się dość nietypowa ramoneska. Chodzi dokładnie o model Pypard Ramoneska z frędzlami. Samego producenta powinna większość z was znać i chciałbym żeby ten artykuł był z dość dużą integracją z czytelnikami. Ciekaw jestem co wy sądzicie na temat jej wyglądu, ponieważ sam się nie mogę zdecydować.

WIzualnie jest to kurtka motocyklowa, którą możemy zobaczyć u fanów chopperów w większości filmów, na klipach i zdjęciach, więc są użytkownicy tego typu rozwiązań, jednak nigdy na żadnym zlocie nie widziałem, żeby ktoś taką kurtkę motocyklową posiadał.

Odejdźmy nieco od jej wyglądu i przejdźmy do parametrów technicznych, ponieważ one są również istotne. W pierwszej kolejności cena, ponieważ nie jest niska, jak to bywa w większości tego typu produkcji. Wynosi ona 599 złotych. Dysponuje ona wszystkimi możliwymi regulacjami pasa, rękawów, opcją podpięcia do niej spodni i przede wszystkim zainstalowania protektorów Sas-Tec na ramionach, barkach i plecach (niestety w zestawie ich nie otrzymujemy).

Otrzymujemy skórę o grubości od 1,2 do 1,4mm, czyli tak jak to bywa nawet w produktach na tor, możliwość odpięcia ocieplającej podpinki, cztery kieszenie, materiałową podszewkę i systemy wentylacji na plecach, z przodu i ramionach. Gołym okiem widać, że jest to kurtka motocyklowa, która posiada niemal wszystko co potrzebne i jest w pełni profesjonalnie wykonana, więc produkt z pewnością godny polecenia – pozostaje jeszcze tylko kwestia stylu i oceny jej wyglądu!